Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2019

Czy świat jest sprawiedliwy?

Obraz
      Powinnam uczyć się właśnie na egzamin ze współczesnych systemów politycznych, ale naszły mnie pewne przemyślenia, które nie dały mi spokoju, więc byłam zmuszona przerwać naukę tego jakże fascynującego przedmiotu.      Według internetowej wersji Encyklopedii PWN sprawiedliwość to: kardynalna cnota porządkująca wybory ludzkiej woli lub normatywny punkt odniesienia dla rozumu wskazującego woli prawidłowy wybór; treść właściwego (pożądanego) ładu wspólnotowego. No właśnie pożądany ład, czyli że jednak świat nie jest sprawiedliwy? Patrząc dokładniej na tę definicję, to każdy z nas może mieć inny, swój własny pożądany ład, według którego chciałby, żeby świat funkcjonował. Dlatego też bardzo ważna jest tolerancja i akceptacja drugiej osoby. W dzisiejszych czasach wszędzie spotykamy się z niesprawiedliwością i nierównym traktowaniem. Ktoś dostał lepszą ocenę, a według ciebie jednak na nią nie zasłużył, jakaś osoba wepchnęła się do kolejki i niesprawiedl...

2050 rok i co dalej?

Obraz
No właśnie co dalej? Wygląda na to, że chyba nic. Poważnie zaczynam prawda, może nie powinnam, ale w sumie kiedy jak nie teraz, skoro zostało nam tylko (a może aż) 31 lat. Będę miała wtedy zaledwie 51 lat. I co, tak najzwyczajniej w świecie wszystko się skończy? Ostatnimi czasy nad wszystkim się tak mocno i głęboko zastanawiam. Bez sensu doszukuję się jakiegoś głębszego znaczenia we wszystkim co robię. W nauce na makroekonomię, nadchodzącej sesji, w powrocie do domu rodzinnego, podczas kupowania butów. Ale zastanówmy się, po co to wszystko jak “National Geographic” napisze artykuł o tym, że za kilkanaście lat KONIEC i nagle tak konkretnie uderza nas wszystkich ta mało ciekawa, wręcz niechciana rzeczywistość. Bo wiecie w sumie to z biologicznego punktu widzenia, nasze życie nie ma sensu. Rodzimy się i po kilkudziesięciu (przy dobrych wiatrach) latach umieramy. A czy Ziemia, Wszechświat coś z tego ma, z tej naszej egzystencji? Nic. A nie przepraszam, stertę śmieci. No właśnie. Czy ...